O NasAktualnościOgiery użyte w stadninieKlaczeMłodzieżSprzedażGaleriaKontakt    eng   pol
 
 
Aktualności
strona 6 / 7  |   pierwsza strona poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 następna strona ostatnia strona

• 2011-03-05 • Historia hodowli koni Czystej krwi arabskiej w Beskidach
Nasza mała hodowla mieści sie niedaleko historycznego miejsca, mianowicie nieistniejącej już stadniny w Nowym Dworze w Beskidzie Żywieckim, przy tej  okazji chcemy przybliżyć  życiorys jej założyciela
Józefa Tyszkowskiego

Józef Gozdawa-Tyszkowski 1889-1974,  szlachcic,  znawca i miłośnik koni arabskich

Końmi zajmował się od dziecka. Gdy zaczęła się II wojna światowa zarządzał stadniną arabów w Starym Siole k/Bóbrki na Kresach. Położenie sprawiło, że gospodarstwo znalazło się najpierw w rękach Rosjan, a potem Niemców maszerujących na Moskwę. Jakim cudem udało się Tyszkowskiemu utrzymać stadninę mimo przetaczającego się frontu, pozostanie już chyba na zawsze jego tajemnicą. Wiosną 1944 roku wycofujący się Niemcy zarządzili ewakuację stadniny. W Okocimiu tabun został rozdzielony. Tyszkowscy trafili do folwarku Zagórzyce wraz z dwoma ogierami i dziesięcioma klaczami czystej krwi i kilkoma półkrwistymi angloarabami. Lato przeszło na staraniach o paszę, a potem wraz ze zbliżającym się frontem, nowe etapy ewakuacji: Dębica, Brzesko, Kraków, Żywiec /13 sierpnia 1944 r./, Bażanowice k/ Cieszyna. Konie wożono w wagonach węglowych, przy braku wody i paszy. Źrebaki często przygniatane były przez konie dorosłe. W tej niezwykłej podróży Józefowi Tyszkowskiemu towarzyszył jego syn Ryszard oraz żona Jadwiga.  Z Cieszyna stadnina wyruszyła przez Czechy w kierunku Sudetów. Szlak wędrówki znaczyły zdechłe źrebaki i poronienia klaczy. W leśniczówce koło górskiej wsi Ibin na terytorium Czech Tyszkowscy przeżyli całe zamieszanie ostatnich dni wojny. Konie chcieli im zabrać wszyscy - niemieccy uciekinierzy z Wehrmachtu, piechurzy z Armii Radzieckiej i żołnierze generała Swobody. Ale od czego koniarskie fortele pana Józefa, wpadła na pomysł aby wyciąć róg kopytowy na tyle żeby konie okulały, tym sposobem pozorował stado jako szpital koński, ostatecznie mocno przerzedzonym tabunem zajął się osobiście szef sztabu wojsk generała Swobody po ocenie  z jak cennym materiałem hodowlanym ma do czynienia i ulokował go w obiektach stadniny w Mimoniu. Wkrótce potem powędrowali do gospodarstwa w Topolczankach na Słowacji gdzie Gozdawa Tyszkowski otrzymał propozycję pozostania z końmi w Czechosłowacji i objęcia posady głównego inspektora koni w Republice Czechosłowackiej. Odmówił i rozpoczął starania o powrót do Polski w rezultacie których znalazł się wraz z końmi w Nowym Dworze koło Żywca w niedawnych włościach żywieckich Habsburgów w dniu 29 stycznia 1946 roku. Tu powstała stadnina koni arabskich, której kierownikiem do 1960 roku był Józef Gonzaga Tyszkowski. Przywieziono tu także klacze z likwidowane stadniny ogierów w Rabie Wyżnej, niedobitki ze stadniny pełkińskiej, czołowego ogiera Bad-Afasa z Drogomyśla i 28 matek czystej krwi arabskiej oraz inne okazy z Walewia i Udorza. Do najwybitniejszych koni wyhodowanych  w  Nowym Dworze moża zaliczyć pięknej urody siwego w hreczce Cometa (Abu Afas-Carmen) , który odcisnął znaczne piętno na hodowli nietylko powojennej Polski ale i w szerszym świecie, potomstwo chętnie było kupowane zwłaszcza przez Amerykanów, koń ten odznaczał się niebywałym ruchem w kłusie z specyficzną faza zawieszenia. Araby z Nowego Dworu miały sporo sukcesów zarówno wystawowych jak i na torach. W ciągu kilkunastu lat zwyciężały derby siedmiokrotnie. W 1960 roku zdecydowano przenieść stadninę do Janowa Podlaskiego. Poszedł z nią syn Józefa Ryszard. Likwidacja stadniny w Nowym Dworze była dla niego ciosem. W dniu wyjazdu koni przed jego domem stała karetka pogotowia, a gdy wyprowadzano jako ostatniego z koni ukochanego Cometa pięknie ubranego na ostatni wyjazd - zapłakał. I tak już zostało.

"Wszystko przetrwałem. A co koniu z tobą
Co się z mym wiernym stało przyjacielem?
Nie wiem. Świat okrył się dla mnie żałobą.
A rozstań było zbyt wiele, zbyt wiele..."

Wrósł w tutejszy pejzaż, przenosić już się nie chciał. Ale nie był to już dawny Tyszkowski. Stracił humor, pogodę ducha, dużo czytał i zawsze cieszył się z sukcesów polskich arabów.  Tyszkowski z pasją oddawał się myślistwu, przez szereg lat pełnił funkcje łowczego koła Żywieckiego Zmarł w 1974 roku. Pochowany jest na cmentarzu parafialnym w Radziechowach. W 1981 roku zmarła jego żona Jadwiga z Tomalskich, a w 1990 jedyny syn Ryszard, który mimo, że był dwukrotnie żonaty nie pozostawił po sobie potomstwa.
Na płycie grobowca rodziny Tyszkowskich  umieszczone jest  epitafium następującej treści: "Wielce zasłużony i utalentowany hodowca koni arabskich. Wspólnie z żoną i synem uratował przed grabieżą i przeprowadził spod Lwowa do Nowego Dworu w 1946 roku stadninę koni czystek krwi arabskiej. Niech służą przykładem oddania krajowi i hodowli koni"

Bibliografia:
Czesław Pruski. Jak to ze stadniną w Nowym dworze bywało [w] Gazeta Żywiecka nr 1996 r
Leszek Rybicki. Ułani września-wiersz.

pozdrawiamy
załoga Ustroń Arabians








• 2011-02-11 • Sezon stanówkowy
W tym roku nie spodziewamy się źrebaków od Eseny oraz Wielkiej Nowiny, niestety w ubiegłym sezonie stanówkowym nie udało się zainseminować klaczy w optymalnym terminie, trochę szkoda zważywszy na to że ogier którego nasieniem były inseminowane klacze został championem Polski
Z drugiej strony patrząc konie przecież to nie króliki  (nie obrażając hodowców drobnego inwentarza)
Tak, czy inaczej sezon stanówkowy zbliża się wielkimi krokami, a jest w czym "wybierać", ok. 30 ogierów stadnin ANR, do tego dochodzi ok. 30 ogierów stadnin prywatnych, czas pokaże czy wybór będzie właściwy.

pozdrawiamy
załoga Ustroń Arabians 


• 2011-01-16 •
SK Ustroń gratuluje stadninie Knarreborg Arabians z Dani zakupu pięknej klaczki Emperia.
Życzymy wiele radości i sukcesów!
Z podziękowaniami dla Kasi Dolińskiej z  Zalia Arabians oraz Maćka Malinowskiego z Sk Olszany.

strona 6 / 7  |   pierwsza strona poprzednia strona 1 2 3 4 5 6 7 następna strona ostatnia strona
 
 

Jesteś naszym 160938 gościem

O NasAktualnościOgiery użyte w stadninieKlaczeMłodzieżSprzedażGaleriaKontaktEN | PL

© Stadnina Koni Ustroń 2010
design / code: arabhorsepromotion.com / webmaxx.wer.pl
Valid XHTML 1.0 Transitional